áru
(üres)
Starałem się pisać o tym, co odchodzi w zapomnienie. Piszę malując, maluję pisząc o starych kościółkach w Swornegaciach i Leśnie, przydrożnych kapliczkach, krzyżach i resztkach gburskich chałup. Piszę o polskiej prowincji, gdzie pięknie i spokojnie, gdzie krzywe opłotki, gdzie malwy i...
tovább
Starałem się pisać o tym, co odchodzi w zapomnienie. Piszę malując, maluję pisząc o starych kościółkach w Swornegaciach i Leśnie, przydrożnych kapliczkach, krzyżach i resztkach gburskich chałup. Piszę o polskiej prowincji, gdzie pięknie i spokojnie, gdzie krzywe opłotki, gdzie malwy i słoneczniki, gdzie puste pola i pustkowia porośnięte wrzosem i jałowcem, gdzie seledyn jezior, bagienne stawy i chmury na błękicie nieba i o tym, chociaż niemodne – tak się dzisiaj nie pisze, pouczył mnie znany krytyk ś.p. Zbigniew Żakiewicz – trzeba pisać, ażeby nie odeszło w niepamięć.
Piszę o niespełnionych marzeniach, o świecie złożonym z tęsknoty, lęków, miłości i nienawiści, goryczy i ciepła. Piszę o ludziach będących ’solą tej ziemi’, którym tę powieść dedykuję.
Henryk Cyprian Konkol
leírás elrejtése
- Kiadó: Warszawska Firma Wydawnicza
- Kód:
- Kiadás éve: 2013
- Nyelv: Lengyel
- Kötés: Puha kötésű
- Oldalak száma: 266
- Besorolás: Proza
- Csomag szélessége: 14 cm
- Csomag magassága: 20.5 cm
Recenzió